Do kodeksu cywilnego zostają wprowadzone od 25 września 2003 r. istotne zmiany dotyczące zasad zawierania umów w trybie ofertowym. Nowa regulacja dotyczy głównie obrotu gospodarczego, w którym występują jedynie przedsiębiorcy, co jeszcze bardziej uwypukla podział na obrót z udziałem konsumentów i obrót, w którym oni nie występują.
Zgodnie z dodanym art. 661 par. 1 k.c. oferta złożona w postaci elektronicznej wiąże składającego, jeżeli druga strona niezwłocznie potwierdzi jej otrzymanie. Odczytanie wprost sformułowania w „postaci elektronicznej” może jednak prowadzić do nieporozumień. Postać ta w zamyśle ustawodawcy dotyczy trybu zawierania umów on line, a więc w czasie rzeczywistym, w ramach aktywnego dostępu do światowych zasobów sieci (www). Z jej zakresu wyłączone są zaś te wszelkie postaci "elektronicznego komunikowania się" polegające na przesyłaniu informacji (w tym i ofert) w drodze poczty elektronicznej albo innych zbliżonych konstrukcyjnie sposobów nierównoczesnego porozumiewania się na odległość. Wynika to wprost z art. 661 par. 4 k.c., który stanowi, że rozwiązania dotyczące ofert elektronicznych zawarte w art. 661 par. 1-3 nie mają zastosowania do zawierania umów za pomocą poczty elektronicznej albo podobnych środków indywidualnego porozumiewania się na odległość.
Unijne wzorce
W tym zakresie polski ustawodawca wierny jest rozwiązaniom przyjętym w Dyrektywie (2000/31/WE), której art. 11 ust. 3 zawiera identyczne rozwiązanie. Jest to o tyle zrozumiałe, że poczta elektroniczna (e-mail) albo inne zbliżone do niej sposoby komunikowania się w niewielkim zakresie odbiegają od tradycyjnych sposobów niejednoczesnego porozumiewania się na odległość, chociażby za pośrednictwem poczty. Posługiwanie się tradycyjnym e-mailem jest objęte ogólną regulacją dotyczącą związania ofertą. W odniesieniu do niej znajdzie więc zastosowanie art. 66 par. 2 k.c. w nowym brzmieniu, zgodnie z którym jeżeli oferent nie oznaczył w ofercie terminu, w ciągu którego oczekiwać będzie odpowiedzi, oferta złożona w inny sposób niż w obecności drugiej strony albo za pomocą środka bezpośredniego porozumiewania się na odległość przestaje wiązać z upływem czasu, w którym składający ofertę mógł w zwykłym toku czynności otrzymać odpowiedź wysłaną bez nieuzasadnionego opóźnienia.
Potwierdzenie
Potwierdzenie otrzymania oferty elektronicznej, o której mowa w art. 661 par. 1 k.c., dotyczyć będzie sytuacji bardzo częstych w obrocie, gdy pod konkretny adres internetowy (w praktyce najczęściej przedsiębiorcy) kierowana jest propozycja zawarcia umowy (pochodząca od konsumenta albo innego przedsiębiorcy). Oferent będzie w takim przypadku związany swoją ofertą, jeżeli adresat oferty niezwłocznie potwierdzi jej otrzymanie. W taki sposób, w założeniu ustawodawcy, ma być zwiększone bezpieczeństwo obrotu gospodarczego – elektronicznego.
Użyte we wspomnianym przepisie pojęcie potwierdzenia „otrzymania” oferty należy rozumieć nie tylko jako celowe i każdorazowe oświadczenie adresata oferty, że tak się stało, ale – moim zdaniem – również automatyczne potwierdzenie, że dana wiadomość (w tym przypadku oferta) została wyświetlona na komputerze podmiotu, do którego była skierowana. Potwierdzenie takie powinno być postrzegane w kategoriach oświadczeń woli, złożenie którego powoduje skutek związania ofertą składającego. W przypadku gdy następuje to automatycznie, oświadczenia woli należy doszukiwać się już w zgodzie użytkownika internetu na takie skonfigurowanie specjalnego programu, który w przypadku spełnienia określonych warunków przez oferenta (np. poprawnego wypełnienia specjalnego formularza) automatycznie generuje potwierdzenie otrzymania oferty.
Nie można jednak twierdzić, że potwierdzenie otrzymania oferty może nastąpić tylko w drodze on line. Moim zdaniem należy przyjąć, że odmiennie niż samo złożenie oferty – co musi być dokonane on line – ustawa nie wymaga, aby oświadczenie o jej otrzymaniu zostało dokonane w takiej samej formie.
Wystarczające jest tutaj jakiekolwiek zachowanie adresata dostatecznie wyrażające jego oświadczenie woli – może to być potwierdzenie dokonane np. pocztą e-mail, co jest przecież już obecnie częstą praktyką w przypadku dokonywania zakupów przez internet.
Omówiona procedura ma na celu ochronę bezpieczeństwa oferenta, którym najczęściej jest konsument. Dlatego też w zakresie czynności dokonywanych z ich udziałem nie można zwolnić się z omawianego obowiązku. Mogą to uczynić jedynie przedsiębiorcy w ramach czynności dokonywanych między sobą, na co wprost zezwala art. 661 par. 4 zdanie drugie k.c. Wyłączenie takie musi być jednak wyraźnie ustalone.
Warto wiedzieć
Ustawodawca nakłada na przedsiębiorców składających ofertę w postaci elektronicznej szczególne obowiązki informacyjne, które nie są elementem oferty. Stosownie do przepisu art. 661 par. 2 k.c. druga strona powinna być w sposób jednoznaczny i zrozumiały poinformowana o:
• czynnościach technicznych składających się na procedurę zawarcia umowy,
• skutkach prawnych potwierdzenia przez drugą stronę otrzymania oferty,
• zasadach i sposobach utrwalania, zabezpieczania i udostępniania przez przedsiębiorcę drugiej stronie treści zawieranej umowy,
• metodach i środkach technicznych służących wykrywaniu i korygowaniu błędów we wprowadzanych danych, które jest obowiązany udostępnić drugiej stronie,
• językach, w których umowa może być zawarta,
• kodeksach etycznych, które stosuje, oraz o ich dostępności w postaci elektronicznej.
Obowiązek informacyjny będzie często spełniany w ten sposób, że informacje zostaną umieszczone na stronach internetowych danego przedsiębiorcy, zaś kontrahent będzie „zmuszony” do zapoznania się z nimi. Warunkiem zawarcia kontraktu będzie przejście przez okna dialogowe z poszczególnymi informacjami poprzez kliknięcie na opcyjnie zaprogramowane okienka wyboru – „zapoznałem się”, „zgadzam się”, „akceptuję” lub inne równoznaczne.
Kiedy można ofertę odwołać?
Samo potwierdzenie otrzymania oferty wywołuje jedynie taki skutek, że oferent jest nią związany. Nie oznacza jeszcze, że adresat ją przyjął. Pomiędzy bowiem otrzymaniem oferty a jej przyjęciem istnieje najczęściej jakiś przedział czasowy. Powstaje zatem pytanie, czy oferent może wycofać się ze złożonego oświadczenia woli od chwili związania ofertą.
Nowelizacja kodeksu cywilnego przynosi w tym zakresie nieznaną dotychczasowym regulacjom polskim instytucję odwoływalności oferty. Zasada ta dotyczy jednak tylko stosunków pomiędzy przedsiębiorcami. Nie dotyczy zaś tych sytuacji, gdy sam oferent (przedsiębiorca) zastrzegł w treści oświadczenia, że ma ona charakter nieodwoływalny albo wskazał termin przyjęcia przez adresata (drugiego przedsiębiorcę). To ostatnie wyłączenie ma oczywisty związek z nowym rozwiązaniem przyjętym w art. 66 par. 1 k.c., zgodnie z którym zrezygnowano z dotychczasowej zasady, iż oznaczenie terminu związania oferenta złożoną ofertą należy do obligatoryjnych elementów oferty. Takie rozwiązanie dopuszczające odwoływalność oferty spełnia oczekiwania praktyków obrotu gospodarczego, którzy wskazywali na uciążliwość pozostawania w sytuacji związania ofertą w uzależnieniu jedynie od decyzji adresata. Przewidziana w obecnie obowiązującym kształcie kodeksu cywilnego możliwość odwołania oferty, pod warunkiem że oświadczenie o jej odwołaniu dotrze do adresata równocześnie z ofertą lub wcześniej nie miało niemal żadnego znaczenia praktycznego.
Przełamanie zasady "lustrzanego odbicia"
Nowelizacja kodeksu cywilnego dodaje przepis art. 681 par. 1 k.c., zgodnie z którym w stosunkach między przedsiębiorcami odpowiedź na ofertę z zastrzeżeniem zmian lub uzupełnień niezmieniających istotnie treści oferty poczytuje się za jej przyjęcie. W takim przypadku strony wiąże umowa o treści określonej w ofercie, z uwzględnieniem zastrzeżeń zawartych w odpowiedzi na nią. W myśl par. 2 omawianego przepisu przywołana regulacja nie będzie stosowana, jeżeli w treści oferty wskazano, że może ona być przyjęta jedynie bez zastrzeżeń, albo gdy oferent niezwłocznie sprzeciwił się włączeniu zastrzeżeń do umowy, albo gdy druga strona w odpowiedzi na ofertę uzależniła jej przyjęcie od zgody oferenta na włączenie zastrzeżeń do umowy, a zgody tej niezwłocznie nie otrzymała.
Przełamanie zasady lustrzanego odbicia dotyczy jedynie sytuacji, gdy po obu stronach występują przedsiębiorcy. Niezbędnym warunkiem jest jednak to, by zmiana oferty dotyczyła jedynie „nieistotnych elementów” treści umowy. Jakie elementy umowy można zaliczyć do istotnych (np. przy umowie sprzedaży jest to określenie ceny i przedmiotu sprzedaży), a jakie do nieistotnych, pozostawione zostanie ocenie konkretnego przypadku. Posiłkowo w odniesieniu do umowy sprzedaży można sięgnąć do regulacji konwencji wiedeńskiej o międzynarodowej sprzedaży towarów. Zgodnie z art. 19 ust. 3 dodatkowe lub odmienne warunki, dotyczące m.in. ceny, płatności, jakości, ilości towarów, miejsca i czasu dostawy, zakresu odpowiedzialności jednej ze stron względem drugiej lub sposobu rozstrzygnięcia sporów, uważa się za zmieniające w sposób zasadniczy warunki oferty.
Co więcej, należy – moim zdaniem – sformułować regułę interpretacyjną, zgodnie z którą we wszelkich przypadkach zaistnienia wątpliwości czy zmian dotyczących elementów tak istotnych, jak i nieistotnych, należy przyjmować zmianę oferty jako kontrofertę.
mec. Bartosz Draniewicz
Podstawa prawna
• Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
• Ustawa z dnia 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 49, poz. 408). |